PIASTOWIE, CHRZEST POLSKI I POCZTKI PASTWA POLSKIEGO
Krzyacy Henryka Sienkiewicza  prawda i fikcja
dzieje.pl Imperium Romanum Muzeum Historii Pols Muzeum II Wojny Światowej Muzeum Pałac w Wilanowie NARODOWE ARCHIWUM CYFROWE PTH Zamek Królewski w Warszawie 
Polub nas na Facebook'u
ekiosk.pl

Mówią Wieki 9/2018

tylko
8.50 zł

DOSTʘPNE NA:
Win, iPad, Android

pobierz obrazy

Człowiek, który płakał

Sally Potter

dystr. SPInka

 

Kolejnym utworem odnoszącym się do Shoah w tle jest film Sally Potter. W fabule Człowiek, który płakał autorka zajmuje się powikłanym losem Żydówki (Christina Ricci), żyjącej w atmosferze zbliżającej się zawieruchy wojennej. Należy podkreślić, że reżyserce udało się zaprosić do współpracy wyśmienitych aktorów. Na planie zdjęciowym pojawili się John Turturro, Cate Blanchett, Johnny Depp i Harry Dean Stanton.


Opis:

Opowieść o Suzie-Fegele, uciekającej przed nietolerancją i nienawiścią, jest historią ocalenia zaledwie jednej duszyczki. Ale nie chodzi tu o liczby, lecz o przejmująco sfilmowaną narrację. Potter była wspierana przez weterana kamery, Sachę Vierny’ego. Dla niego była to podróż do dzieciństwa, a jednocześnie swoisty testament (zmarł po zakończeniu produkcji). Operator obrazu zastosował różne stopnie nasycenia kolorów w zależności od miejsca akcji.

Narracja fabuły rozgrywa się w szerokim kontekście europejskim, docierając w epilogu do Ameryki. Wydarzenia w Związku Sowieckim i sceny rozgrywające się w Wielkiej Brytanii zostały podkreślone przez prawie monochromatyczne ujęcia. Poniewierka osamotnionej dziewczynki została ukazana w ciemnej, nieprzystępnej tonacji barw. Zarówno jesienne krajobrazy rosyjskie, jak i pochmurno-deszczowa Anglia nie nastrajają optymistycznie. Ale też i losy Fegele uprzytamniają nam przepaść, dzielącą wyznawców różnych monoteizmów. Dopiero zdjęcia przedwojennego Paryża uzyskują szerszą paletę barw. Vierny i Potter pokazują, jak mała sierotka przekształca się w piękną i zmysłową kobietę. W stolicy Francji młoda kobieta odkrywa, czym jest miłość i przyjaźń. Losy Suzie-Fegele kończą się mocno wyeksponowanymi kolorystycznie scenami amerykańskimi. W ten sposób twórcy oddają hołd osiągnięciom barwnym Technicoloru.

Ogromną rolę Potter przywiązywała do muzyki. W filmie przewijają się najróżniejsze motywy melodyczne. Na początku stykamy się z folklorem wschodnioeuropejskich sztetlów. Muzyka inspirowana przez radosny chasydyzm, kontrastuje z angielską tradycją nabożnych hymnów. Na Fegele zostaje wymuszona asymilacja w duchu skostniałej, anglikańskiej tradycji. Faktyczna metamorfoza muzyczna dokonuje się w paryskiej części fabuły. Dochodzi tam do przeciwstawienia sztuce operowej żywiołowości cygańskiej klezmerki. Zachwycają partie wokalne z dzieł Verdiego, Pucciniego i Bizeta. Jednocześnie kompozycje Osvaldo Golijova, interpretowane przez Kronos Quartet wspierany przez Freda Fritha i Taraf de Haidouks, oddają ekstatyczną radość życia Romów. Taki kontrast wzbogaca fabularną opowieść Sally Potter.

Człowiek, który płakał stał się apelem o tolerancję. Potter mówi za tych, którzy nie mogli (i nadal nie mogą) artykułować swoich myśli i pragnień. Przypomina o hekatombie ofiar, ale też pozostawia nas z radosnym uświęceniem tych, którzy przeżyli.


dodano: 2007-06-24


Kalendarium

31 sierpnia 12: Caius Iulius Caesar Kaligula, cesarz rzymski w latach 37–41n.e.

Bieżący numer

04 wrzesień 2018
nr 9 (704)

Prenumerata  | Reklama  | Kontakt

Zamknij X

Błąd wczytywania.

Zamknij X