|
ŻOŁNIERSKIE MOGIŁY W KOBRYNIU |
|
Ewa Ziółkowska
Wiosną 2000 roku w Kobryniu na Białorusi proboszcz miejscowej parafii ks. Krzysztof Gołębiewski zaczął wydobywać z ziemi żołnierskie nagrobki. Żmudne przeszukiwania zwałów grząskiego mułu na terenie kościelnym, w miejscu, gdzie niegdyś była sadzawka, pozwoliły odnaleźć fragmenty 29 betonowych krzyży i granitowe płyty pomnika.
Przed kobryńską świątynią we wrześniu 1920 roku spoczęło 36 żołnierzy pułków poznańskich, bohaterów bitwy warszawskiej. Walki 4 Armii Wojska Polskiego pod dowództwem gen. Leonarda Skierskiego z oddziałami bolszewickimi 16 i 4 Armii trwały od 11 do 23 września 1920 roku. Najcięższe toczyły się w trójkącie Kobryń–Bereza Kartuska–Prużana. Było to miejsce o wyjątkowym znaczeniu strategicznym, ze względu na szlak komunikacyjny z Warszawy przez Brześć na Mińsk i dalej na Moskwę. Szacuje się, że straty polskie pod Kobryniem wyniosły ponad 500 poległych i rannych.
Kwatera żołnierzy WP przed kościołem parafialnym w Kobryniu, urządzona przez Ministerstwo Robót Publicznych w latach 1924–1925, przetrwała wojenny kataklizm i lata stalinizmu (po drugiej wojnie światowej Kobryń znalazł się w granicach ZSRR). Zagłada przyszła za rządów Nikity Chruszczowa. Pod osłoną nocy – jak wspominają mieszkańcy miasta – pomnik i nagrobki zostały zepchnięte buldożerami do przykościelnego stawu. W ziemi pozostały mogiły.
Kwatera podzieliła losy dziewiętnastowiecznej świątyni pw. Wniebowzięcia NMP. W 1962 roku władze Białoruskiej SRR w ramach walki z religią nakazały likwidację grobów i zamknięcie kościoła, działającego nieprzerwanie od 15 sierpnia 1843 roku. Zburzono dwie przykościelne kaplice: pw. św. Anny i pw. św. Jerzego (wybudowana w 1925 roku jako wotum dziękczynne za "cud nad Wisłą"). Wyposażenie kościoła zostało rozgrabione. Organy zabrano do szkoły muzycznej, część obrazów – do muzeum, reszta uległa rozproszeniu i zniszczeniu. W kościele urządzono... sklep meblowy, z czasem zamieniony na magazyn zbożowy, a później magazyn narzędzi.
Zdewastowaną świątynię wierni odzyskali w 1989 roku. Zrekonstruowana, ponownie przykryta dachem budowla zaczęła służyć parafianom w 1990 roku.
Proboszcz ks. Gołębiewski nie tylko podjął się zadania przywrócenia kościołowi dawnej świetności, ale także zajął się grobami żołnierskimi. Powiadomiona o odkryciu Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa z Warszawy przygotowała projekt rekonstrukcji kwatery i przekazała część funduszy. Wszechstronnej pomocy udzielił Konsulat Generalny RP w Brześciu. Zachowany plan otoczenia kościoła i zdjęcia sprzed dewastacji oraz wspomnienia okolicznych mieszkańców pozwoliły z dużą dokładnością odtworzyć pierwotny kształt kwatery i położenie nagrobków. Na mogiłach stanęły nowe betonowe krzyże, a wydobyte z ziemi po konserwacji wmurowano w ścianę cmentarza.
W trakcie robót ziemnych znaleziono kamienne elementy nagrobka pochowanego również przed kobryńskim kościołem gen. Kazimierza Szemiotha, właściciela pobliskiego majątku Iłosk, zamordowanego 28 listopada 1918 roku przez chłopów białoruskich. Wydobyto z ziemi także bardzo cenną pamiątkę – aluminiowy krzyż Virtuti Militari zdobiący dawniej front pomnika centralnego. Posłużył jako model do wykonania repliki, którą umieszczono na odtworzonym monumencie. Ponowne otwarcie i poświęcenie kwatery odbyło się w maju 2002 roku.
Polegli w walkach pod Berezą żołnierze polscy spoczęli w Kobryniu. Ich kwatera przetrwała do dziś. Zbudowana w 1925 roku na starym cmentarzu katolickim za kościołem, po wojnie znalazła się na terenie przycerkiewnym. Na początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku podjęto tam prace porządkowe i remontowe. Kwatera składa się z 42 betonowych płyt nagrobnych w kształcie krzyża greckiego, charakterystycznych dla cmentarzy z lat 1919–1920 na Polesiu, oraz kamiennego obelisku z wizerunkiem krzyża Virtuti Militari i napisem: Bohaterom/ Obrońcom Kresów/ poległym w walce/ pod Berezą/ dnia 15-16-17 IX 1920/ MRP 1925. Pomnik niegdyś zwieńczony był małym metalowym krzyżem.
Walki wojny polsko-bolszewickiej objęły terytorium niemal całej obecnej Białorusi. W latach 1922–1932 Ministerstwo Robót Publicznych wybudowało dziesiątki cmentarzy nie tylko żołnierzy Wojska Polskiego, lecz także armii niemieckiej, austriackiej i rosyjskiej z pierwszej wojny światowej oraz armii bolszewickiej. Wiele z tych nekropolii, w lepszym bądź gorszym stanie, przetrwało do dziś.
|